bip FB

Historia

Dzieje Gminy Wijewo

Początki stałego osadnictwa na obszarze obecnej gminy Wijewo łączą się nierozerwalnie z historią rodu Junoszy, jak również ze znajdującymi się w ich posiadaniu dobrami ziemskimi skoncentrowanymi wokół Włoszakowic. Pierwszym przedstawicielem ich familii, który osiedlił się na obszarze Wielkopolski, był Detleb, przybyły z okolic Bytomia Odrzańskiego. Zmarł on najprawdopodobniej po 1237 r., a jego włości odziedziczył syn. Był nim Piotr Detleb, wierny sługa księcia wielkopolskiego – Władysława Odonica. Spędził w jego najbliższym otoczeniu prawie 10 lat, co zaowocowało najprawdopodobniej nadaniem, które mogło nastąpić ok. 1230 r. W skład nadanego przez księcia klucza dóbr wszedł znaczny obszar ziem wraz z obecnymi miejscowościami, takimi jak: Brenno, Starkowo, Charbielin, Dłużyna, Włoszakowice, Koła, Grotniki, Machcin oraz dwa Bukówce z Rozwarowem. Piotr pozostawił po sobie 6 synów. Jednym z nich był Blizbor Baran, któremu przypadł zachodni obszar dóbr odziedziczonych po ojcu. To właśnie jemu zawdzięczamy założenie Brenna, co nastąpiło najprawdopodobniej w roku 1275. Uszanda, wnuk Bizbora, pozostawił po sobie sześcioro potomków. Byli wśród nich dwaj bracia, którzy zamieszkali w Brennie. 

W 1343 r. król Kazimierz Wielki zajął ziemię wschowską, włączając ją na kolejnych 450 lat do Królestwa Polskiego. W 1352 r. pojawia się pierwsza udokumentowana wzmianka o istnieniu w Brennie kościoła pod wezwaniem św. Jadwigi. Był to obiekt wykonany w całości z drewna. Równolegle do dziejów Brenna toczy się historia Wijewa początki tej osady zdają się być niemniej enigmatyczne, rozmywając się w mroku dziejów. Najstarsza znana pisemna wzmianka o Wijewie, a właściwie Wyow, datuje się na 1379 r. To właśnie w tym roku opat zakonu cysterskiego w pobliskim Wieleniu – Jan, potwierdził sprzedaż sołectwa wijewskiego, które nabył wówczas Neko syn Sułka. Za powstanie Wijewa odpowiadali  najprawdopodobniej członkowie zakonu cysterskiego, którzy rozpoczęli proces karczowania dawnej puszczy, rozciągającej się niegdyś na pograniczu śląsko-wielkopolskim. Pozyskane w ten sposób grunty rolne przeznaczone zostały m.in. pod uprawę winorośli do produkcji wina mszalnego. Pamiątką po cystersach jest funkcjonująca do dziś nazwa zwyczajowa lasku położonego w południowej części wsi, przy wyjeździe na Wschowę - ,,Winnica”.

Kolejnymi dziedzicami Brenna byli Gryżyńscy, już w 1387 r. dobra włoszakowickie wraz z Brennem nabył od bocznej linii Junoszy, Wojsław z Gryżyny, kasztelan santocki, którego to syn Przybysław (ok. 1365-1434) został nowym dziedzicem Brenna. Od 1407 r. pełnił on funkcję burgrabiego kościańskiego, natomiast od 1416 r. stolnika poznańskiego. Do jego zasług należy zaliczyć mi. założenie Miastka. Wraz ze swoją żoną, Małgorzatą Zbąską, zamieszkiwali przez ponad 40 lat w Brennie w tamtejszym dworze. Uczynili oni tym samym z Brenna centrum swoich włości, skąd przenieśli się w 1428 r. do nowo wzniesionej siedziby – zamku we Włoszakowicach. Jest niemal pewne, że Przybysław brał udział w bitwie pod Grunwaldem w 1410 r., na czele 50 zbrojnych, 100 koniuszych i wozaków. Po bezpotomnej śmierci Przybysława klucz włoszakowicki wraz z Brennem przypadł dzieciom jego brata Jana (1339-1383). Najpierw synowi, a następnie wnukowi – obaj nosili imię Andrzej. Młodszy z nich poślubił Małgorzatę z Opalińskich. Para doczekała się syna o imieniu Jarosław, który zmarł bezpotomnie w 1513 r. jako ostatni dziedzic Włoszakowic z rodu Gryżyńskich. Tym samym pozostałe ich dobra przeszły na własność krewnych ze strony jego matki – Opalińskich.

Brenno weszło w skład dóbr rodu Opalińskich za sprawą sprzedaży dokonanej przez Andrzeja Gryżyńskiego prawdopodobnie już w 1469 r. Do ich włości dołączyło z czasem również Wijewo w 1562 r. za sprawą nowego opata klasztoru w Przemęcie Jana V Węgorzewskiego, który odstąpił  o wiele bardziej wartościowy gospodarczo obszar Wijewa Andrzejowi Opalińskiemu, kasztelanowi Przemęckiemu w zamian za niewielki folwark Buczyna pod Wschową. W tym czasie Wijewo liczyło już 255 osób, dla porównania Kaszczor 63 mieszkańców, Mochy 95, a miasto Przemęt zaledwie 60. Od tego właśnie momentu można mówić o wspólnej historii Wijewa i Brenna, stanowiących tygiel ówczesnej gminy. W 1553 r. sufragan Jakub Dziaduski dokonał konsekracji nowego, również wykonanego z drewna kościoła w Brennie, ufundowanego przez Opalińskich. Ok. 1584 r. na porębach leśnych powstaje Zaborówiec, liczący w 1590 r. zaledwie trzy rodziny, oraz Potrzebowo, z ośmioma rodzinami. W tym samym czasie powstaje również nowa droga wiodąca przez Zaborówiec, łącząca Brenno z Włoszakowicami. Brenno, Wijewo, etc., odziedziczył w 1600 r. po Andrzeju, jego syn Łukasz Opaliński (1581-1654).

W 1656 r. wkroczyły do Wielkopolski wojska brandenburskie wspomagające Szwedów. Ich okupacja Krainy Przemęckiej trwała od sierpnia do listopada tego roku. W tym czasie Brandenburczycy wymordowali ok. 700 osób, co stanowiło 23% ludności. Ich łupem padło wówczas także Brenno. Możemy się domyślać, że część mieszkańców obecnej gminy Wijewo brała czynny udział w walkach partyzanckich, również w szeregach Czarneckiego, dążąc do oswobodzenia zajętego przez Szwedów Kościana. W latach 1678-1681 na obszarze gminy, miały miejsce procesy czarownic, w wyniku których doszło do spalenia na stosie 6 kobiet oskarżonych o czary. 

W 1633 r. na skutek podziału rodzinnego majątku z bratem, właścicielem dóbr został Krzysztof Opaliński (1609-1655) po jego śmierci scheda po nim przeszła na jego dwóch synów, najpierw Piotra Adama (1636-1682) a po jego śmierci na młodszego Jana Karola (1642-1695). Gdy ten zmarł w 1695 r. pozostawił po sobie jako dziedziczkę rozległych dóbr w tym klucza wijewskiego, jedyną córkę, 15-letnią Katarzynę. W maju 1698 r. Katarzyna została wydana za 21-letniego Stanisława Leszczyńskiego, jedynego syna Rafała, starosty wschowskiego, wojewody poznańskiego, podskarbiego wielkiego koronnego. Ostatnia z Opalińskich wniosła w wianie ślubnym do majątku Leszczyńskich dobra: wijewskie, włoszakowickie oraz miasto Miejska Górka, łącznie 20 miejscowości. Tym samym uczyniło to włości Stanisława, przyszłego króla Polski, największym majątkiem w Wielkopolsce. Stanisław Leszczyński w 1704 r., mając za sobą wsparcie wielkopolskiej szlachty został wysunięty jako główny rywal do tronu Rzeczypospolitej Augusta II Sasa. Po wypowiedzeniu przez Augusta II wojny Szwedom, czego następstwem było zajęcie przez nich Polski, ich król Karol XII  dążąc do detronizacji Augusta II, obsadził tron Polski Stanisławem Leszczyńskim. Pomimo początkowych klęsk armii sasko-rosyjskiej ponoszonych w bitwach takich jak ta stoczona pod Wschową 13 lutego 1706 r., szala zwycięstwa zaczęła się przesuwać na nie korzyść Szwedów a co za tym idzie zwolenników samego Leszczyńskiego. Po ostatecznym zwycięstwie w wojnie północnej Rosjan oraz ich sprzymierzeńców,  August II odzyskał władzę natomiast Stanisław wraz z rodziną byli zmuszeni opuścić ojczyznę. Po odzyskaniu swoich dóbr w 1733 r.,  zarekwirowanych w 1709 r. przez Augusta II, zostały one ostatecznie sprzedane w 1738 r. Aleksandrowi Józefowi Sułkowskiemu. Wymieniane jako osobnne dobra wijewskie zostały wycenione na 300 000 złp. W ich skład wchodziły wówczas: Brenno, Śmieszkowo, Potrzebowo i Zaborów,

Dwa miesiące po śmierci księcia Aleksandra Józefa Sułkowskiego, która nastąpiła 21 maja 1762 r., jego synowie dokonali podziału rodzinnego majątku. Najstarszy z nich, August, oprócz głównej siedziby w Rydzynie i siedmiu przyległych wsi otrzymał również klucz wijewski, Księstwo Bielskie oraz siedem wsi na terenie Saksonii. Trzy lata wcześniej 20 września 1759 r., wybuchł pożar w wyniku, którego spłoną doszczętnie drewniany kościół parafialny w Brennie. W 1781 r. ukończone zostały mury nowego kościoła, wzniesionego z hojności księcia Augusta Sułkowskiego. Świątynia została wyposażona z funduszy kasy kościelnej. W 1781 r. ks. Józef Kolczycki zanotował: ,,zakończone zostało grzebanie kości w kościele Szambelana Wschowskiego Karola Modlibowskiego zmarłego 23 marca 1779 r. złożonego na wieczny spoczynek w kościele Breńskim przed mniejszym ołtarzem po prawej stronie”. Jako kolejnego dziedzica dóbr Wijewskich w 1792 r. wymienia się Celestyna Sokolnickiego natomiast już po 1817 r. Walentego Modlibowskiego herbu Dryja. W wyniku drugiego rozbioru Polski w 1793 r. powiat wschowski, a z nim obszar obecnej gminy Wijewo, zostały wcielone do państwa pruskiego. 

W dni 14 czerwca 1818 r., w kaplicy przy dworze w Wijewie odbył się ślub hrabiny Nimfy Modlibowskiej (1800-1870), córki dziedzica dóbr wijewskich – Walentego Modlibowskiego. Dziedziczka Lginia, Hetmanic i Łysin poślubiła Kalikste Kęszyckiego herbu Nałęcz. To właśnie ta para wzniosła pałac w Lginiu, jak również trzy nowe kościoły: w Lginiu, Łysinach i Krzycku, wybudowanych według projektów Alexisa Langera. Styl neogotycki, w którym specjalizował się Langer, jak również rodzaj materiałów użytych do budowy wymienionych kościołów, może wskazywać, że to również według jego projektu wybudowany został pałac w Wijewie, wzniesiony najprawdopodobniej w miejscu wcześniejszego dworu. W dniu 10 października 1841 r. odbyło się poświęcenie oddanego do użytku budynku szkoły w Wijewie.

Dnia 7 listopada 1827 r. miał miejsce ostatni pochówek na starym cmentarzu przy kościele parafialnym w Brennie. Nowy cmentarz położony za wsią został poświęcony przez ks. Wojciecha Barciszewskiego 15 października 1829 r. W 1855 r. proboszczem parafii w Brennie został ks. Franciszek Ksawery Niszczewski z jego inicjatywy zostało założone słynne Towarzystwo Wstrzemięźliwości (24.03.1845) oraz biblioteka parafialna, licząca w 1855 r. 138 tomów. W dniu 9 września 1843 r. odbyło się poświęcenie nowego, ceglanego budynku plebani. W 1856 r. ks. Niszczewski opuścił parafię w Brennie i wyjechał do Poznania, gdzie został mianowany kanonikiem metropolii poznańskiej. Od 1856 r. posługę w parafii w Brennie pełnił ks. Robert Veith. Dnia 27 października 1880 r, odbyło się poświęcenie nowo wybudowanej szkoły w Brennie.  Oprócz prowadzenia parafii w Brennie proboszcz Veith sprawował również funkcję dziekana dekanatu wschowskiego w latach 1870-1886. Tą samą funkcję w latach 1891-1908 sprawował również jego następca ks. Stanisław Nietzigo.  O bogactwie życia religijnego parafii w okresie działalności ks. Nietziga świadczy ilość zakładanych stowarzyszeń i bractw działających przy kościele parafialnym. Ok.1890 r. nastąpiło wykupienie przez rząd pruski obszarów dworskich. Dokument z 28 września 1894 r. wspomina o powiększeniu cmentarza w Brennie o kolejnych 0,7070 ha zakupione od A. Nowickiego za cenę 1000 marek. Od tamtej pory powierzchnia cmentarza wzrosła do 1,11 ha, ponowne poświęcenie miało miejsce 10.10.1897 r.

W 1904 r. założone zostało kółko rolnicze w Brennie, liczące 50 członków. Powołano również do istnienia Spółkę Pożyczkową, czyli późniejszy Bank Ludowy. W 1906 r. miał miejsce strajk przeciwko wycofaniu języka polskiego ze szkoły. W 1908 r., po śmierci księdza Nietziga beneficjum breńskie przejął ks. Bolesław Wienke. W pierwszych dniach stycznia 1919 r. utworzona została Straż Ludowa, powołana do obrony polskości. W tym też czasie rozstrzygała się sprawa przynależności Wijewa do Polski. Na czele z proboszczem parafia walczy o utrzymanie Wijewa, Potrzebowa i Radomyśla przy Polsce.  Dnia 11 listopada 1925 r.  parafia Brenno została włączona do dekanatu przemęckiego. Dnia 22 lipca 1922 r. odbyło się uroczyste odsłonięcie figury św. Józefa, ufundowanej przez gminę Wijewo na pamiątkę oswobodzenia z rąk niemieckich. Po śmierci ks. Wienke 22 stycznia 1930 r. nowym proboszczem na kolejnych dziewięć lat został ks. Franciszek Nowak, Podczas II wojny światowej  za swoją propolską działalność trafił on do Fortu VII w Poznaniu, gdzie został zamordowany 30 stycznia 1942 r. 

Po zakończeniu II wojny światowej dawne dobra dworskie zostały w całości znacjonalizowane i rozparcelowane przez Skarb Państwa. Na terenie byłego folwarku utworzone zostało Państwowe Gospodarstwo Rolne, zlikwidowane ustawowo na pocz. lat 90. XX w. W 1982 r. nastąpiło ponowne utworzenie gminy Wijewo, której administracja w 2004 r. zostaje przeniesiona do pałacu w Wijewie.  

 

Polecamy